dostępne w wersji mobilnej muratordom.pl na Facebooku muratordom.pl na Google+
Strona 2 z 2
Pokaż wyniki od 21 do 34 z 34
  1. #21

    Domyślnie

    Zrobiłeś sobie basen głębokości tych 40 cm wysypałeś kamieniem jeździsz i urabiasz glinę tymi kamieniami to i nie dziwota że zagłębiają się w tej rozrabianej glinie. Czysty kliniec zagęszczany z cementem tj jeden jeździ na zagęszczarce drugi rozsypuje przed nim worki z cementem czy mączką kamienną . Biega o to aby zagęszczone utworzyły jedną warstwę pracującą na obciążenia jako całość a nie kupa luźnych kamieni. Inne spowalniające tonienie kamienia to odprowadzenie wody z basenu.

  2. #22
    SYMPATYK FORUM (min. 10)
    jebadeon

    Zarejestrowany
    Oct 2020
    Skąd
    Warszawa
    Kod pocztowy
    00-125
    Posty
    37

    Domyślnie

    Ile na spód tego grubszego? 20cm?

  3. #23
    SYMPATYK FORUM (min. 10)
    jebadeon

    Zarejestrowany
    Oct 2020
    Skąd
    Warszawa
    Kod pocztowy
    00-125
    Posty
    37

    Domyślnie

    Cytat Napisał gnago Zobacz post
    Zrobiłeś sobie basen głębokości tych 40 cm wysypałeś kamieniem jeździsz i urabiasz glinę tymi kamieniami to i nie dziwota że zagłębiają się w tej rozrabianej glinie. Czysty kliniec zagęszczany z cementem tj jeden jeździ na zagęszczarce drugi rozsypuje przed nim worki z cementem czy mączką kamienną . Biega o to aby zagęszczone utworzyły jedną warstwę pracującą na obciążenia jako całość a nie kupa luźnych kamieni. Inne spowalniające tonienie kamienia to odprowadzenie wody z basenu.
    Zastanawiałem się nad tym. Chyba nawet pisałem tutaj, że prawdopodobnie wyszła wanna z wodą. Planuję drenaż na wszelki wypadek i przedłużyć drogę w taki sposób, żeby woda spływała z działki.

  4. #24
    SYMPATYK FORUM (min. 10)
    jebadeon

    Zarejestrowany
    Oct 2020
    Skąd
    Warszawa
    Kod pocztowy
    00-125
    Posty
    37

    Domyślnie

    Cytat Napisał gnago Zobacz post
    Zrobiłeś sobie basen głębokości tych 40 cm wysypałeś kamieniem jeździsz i urabiasz glinę tymi kamieniami to i nie dziwota że zagłębiają się w tej rozrabianej glinie. Czysty kliniec zagęszczany z cementem tj jeden jeździ na zagęszczarce drugi rozsypuje przed nim worki z cementem czy mączką kamienną . Biega o to aby zagęszczone utworzyły jedną warstwę pracującą na obciążenia jako całość a nie kupa luźnych kamieni. Inne spowalniające tonienie kamienia to odprowadzenie wody z basenu.
    Sprawdzi się? Dopiero, co czytałem, że:
    " Gliny, gliny pylaste i pyły nie nadają się do stabilizacji cementem
    bez wcześniejszego doziarnienia. "
    https://www.itp.edu.pl/wydawnictwo/w...Piechowicz.pdf

  5. #25

    Domyślnie

    Stabilizujesz nie glinę podłoża a kliniec i cement jest jednym z rozwiązań . Możesz mieszać z żywicą , a nawet z gliną. Tak ongiś robiono drogi bitezamiast asfaltu betonu czy kostki kamiennej miałeś wyprofilowaną glinę. Woda opadowa spływała natychmiast z niej, zwilżając jedynie powierzchnię gliny. Dopiero pneumatyki i ciężkie wozy wymusiły kosztowniejsze technologie
    https://www.gddkia.gov.pl/pl/aprint/...sne-autostrady

  6. #26
    SYMPATYK FORUM (min. 10)
    jebadeon

    Zarejestrowany
    Oct 2020
    Skąd
    Warszawa
    Kod pocztowy
    00-125
    Posty
    37

    Domyślnie

    Cytat Napisał gnago Zobacz post
    Stabilizujesz nie glinę podłoża a kliniec i cement jest jednym z rozwiązań . Możesz mieszać z żywicą , a nawet z gliną. Tak ongiś robiono drogi bitezamiast asfaltu betonu czy kostki kamiennej miałeś wyprofilowaną glinę. Woda opadowa spływała natychmiast z niej, zwilżając jedynie powierzchnię gliny. Dopiero pneumatyki i ciężkie wozy wymusiły kosztowniejsze technologie
    https://www.gddkia.gov.pl/pl/aprint/...sne-autostrady
    Dziękuję za słuszną uwagę.

  7. #27
    SYMPATYK FORUM (min. 10)
    jebadeon

    Zarejestrowany
    Oct 2020
    Skąd
    Warszawa
    Kod pocztowy
    00-125
    Posty
    37

    Domyślnie

    A czy taka kombinacja będzie poprawna?

    tłuczeń 31-63 mm
    kliniec 10-30 mm
    miał kamienny 0-5 mm

    Może miał kamienny uszczelni warstwę wierzchnią?

  8. #28
    SYMPATYK FORUM (min. 10)
    jebadeon

    Zarejestrowany
    Oct 2020
    Skąd
    Warszawa
    Kod pocztowy
    00-125
    Posty
    37

    Domyślnie

    Cytat Napisał jebadeon Zobacz post
    Dziękuję za słuszną uwagę.
    Czyli warstwę klińca mieszam z cementem, tak? I zagęszczam? Może to być tylko warstwa wierzchnia?
    Grubszy kamień pod spód - tak żeby powstała 20cm warstwa kamienia frakcji 30-60mm, dalej kliniec 10-20mm na wierzch + cement?

  9. #29

    Domyślnie

    Nie jestem pewien, ale ten cement to mi się kojarzy, że raczej na glinę, żeby osuszyć i utwardzić, a potem tłuczeń i kliniec.
    Przede wszystkim wybierz taki czas na roboty, żeby prognoza pokazywała dni pogodne.

  10. #30
    SYMPATYK FORUM (min. 10)
    jebadeon

    Zarejestrowany
    Oct 2020
    Skąd
    Warszawa
    Kod pocztowy
    00-125
    Posty
    37

    Domyślnie

    3 dni słońca
    Zagęszczarka 500kg
    Niech mnie ktoś zatrzyma
    RAZ KOZIE ŚMIERĆ - uwaga: mam ostatnią kozę
    Dziękuje wszystkim za pomoc :****

  11. #31

    Domyślnie

    A z obserwacji i udziału z budowy hal tam łańcuchami łupią podłoże zdarte z humusu( i może a nawet musi być piach z gliną ) dodając cement walcują i leją wodę. Da się i sprawdzone od lat. No na wierzchu tez beton tylko dobrej klasy i wyglansowany dodatkami na lustro- posadzki przemysłowe.
    Nazywa się toto: stabilizacja gruntu cementem. Ciekawi niech sobie zajrzą i przyswoją... na budowach jednorodzinnych niespotykane : https://www.nascon.pl/stabilizacja/s...untu-cementem/
    Tu zamierzamy zrobić sztywną warstwę sąsiadującą z gliną zdolną przekazać obciążenia bez pękań , jako całość!! - to warunek dobrej drogi PODBUDOWA. Wyżej możecie puścić wodze swej fantazji i dostępności ekonomicznej w końcu czołgi i tiry tą drogą jeździć nie będą. Zatem jak mokra glina to sypnąć cement na to błoto wymieszać jak się da, traktorami od okolicznych posesjonatów wiejskich. ubić na równo.
    Darować sobie ubijanie cement jest zwyczajnie pijakiem odsączy z gliny wodę , a z siebie zrobi skorupę . Dla nauki zrobić próbę .

    Ale to na przyszłość dla czytających tu mamy już w glinę kamienie.
    Zatem suponuję sypać cement przy pogodzie i zagęszczać do gładkości prasować muldy . ( warunkiem brak wody w korycie to wykopać doły i wypompować) To w części dostanie się do gliny między kamieniami i ją wysuszy- zwiąże te kamienie między którymi jest. Warunek ma mieć czas na wiązanie suszenie Zatem te kilkanaście godzin eliminować intruzów w obrębie drogi. I tak wbije się w tą mokra glinę jeszcze bardziej . Ale jednocześnie dotrze do tych warstw spoistych czyli przestanie się wbijać. Przy okazji musisz wykombinować odwodnienie tego swojego koryta . Nie wiem czy korytowali drogę ze spadkiem w jednym kierunku czy w stronę jednego boku. Zazwyczaj spadki do odwodnienia robi się potem - te rowy po obu stronach. Nie ma na płasko nic to będzie trudniej , ale satysfakcja większa. Na początek starczy, A potem zatrzymać się przy odcinku jakiejś remontowanej drogi i zapytać /porozmawiać
    Ostatnio edytowane przez gnago ; 22-10-2020 o 22:30

  12. #32

  13. #33

  14. #34
    FORUMOWICZ to brzmi dumnie (min. 100)
    ololek

    Zarejestrowany
    Mar 2014
    Skąd
    Sosnowe Bagno
    Kod pocztowy
    16-130
    Posty
    143

    Domyślnie

    30cm gruzu a na to 10cm klinca i 10cm drobnego. Tak mam na glinie i nic mi się nie dzieje po ostatnich deszczach. 30cm klinca i 10cm drobnego też może być.

Strona 2 z 2

Tagi dla tego tematu

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest aktywny(e)
  • Emotikonyaktywny(e)
  • [IMG] kod jest aktywny(e)
  • [VIDEO] code is aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony