dostępne w wersji mobilnej muratordom.pl na Facebooku muratordom.pl na Google+
Pokaż wyniki od 1 do 4 z 4
  1. #1

    Angry Prześwity na suficie

    Cześć forumowicze,
    podjąłem się malowania ścian żeby wyremontować i 'odbielić' już zczarniałe ściany, ale pojawił się problem - mianowicie masakryczne poświaty/prześwity na suficie. Pomalowałem już wiele sufitów u siebie w domu, ale czegoś takiego jeszcze nie spotkałem.
    Ściany przed malowałem umyłem, odkurzyłem, odtłuściłem i zagruntowałem Unigruntem od Atlasu - proces taki sam jak zwykle.
    Farba Beckers Designer white - wcześniej nią nie malowałem, ale czytałem, że Beckers jest dość dobry. Wcześniej był Dulux Easy Care.
    Wałek kupiony w Castoramie z przeznaczeniem do farb lateksowych (taki jes ten beckers).
    Farba wymieszana dokładnie, nie miała żadnych grudek, wyglądała wporządku.
    Zacząłem malowanie tak jak zwykle - pasy prostopadłe do okna, dokładnie jeden po drugim.
    Jedna warstwa - prześwity, ale myślę, że to normalne, będzie trzeba minumum dwie.
    Druga warstwa - to samo
    Trzecia - to samo, zdenerwowany postawiłem już na jedną kartę - zacząłem malować równolegle do okna używając więcej farby, nic nie dalo
    Czwarta warstwa - wróciłem do malowania prostopadle, dokładnie, powoli, po kilka razy jedna szerokość wałka, dalej to samo.
    Ważne: Każda warstwa miała dzień schnięcia! 4 dni malowania sufitu..
    Czym to może być spowodowane? Wygląda to tak, jakby farba nie wchodziła w pory struktury sufitu, ale gdy przyglądnę się bliżej, widać, że weszła dokładnie. Nigdy się z czymś takim nie spotkałem. Ktoś ma jakiś pomysł?
    PS. Zielony kolor to już desperacka próba pomalowania ściany na ciemniejszy kolor, żeby sprawdzić czy jeżeli ściany będą ciemniejsze to znikną prześwity na suficie...
    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	197539379_537899444259545_5468198138840167481_n.jpg
Wyświetleń:	31
Rozmiar:	82,1 KB
ID:	456999

  2. #2
    DOMOWNIK FORUM (min. 500)
    coachu13

    Zarejestrowany
    Jan 2015
    Skąd
    Sosnowiec
    Kod pocztowy
    41-200
    Posty
    998

    Domyślnie

    A tak w ogóle to czym myłeś te ściany ?

    I to wprawdzie może nie mieć znaczenia ale ja nie czekam aż całego dnia na położenie kolejnych warstw. Robię przynajmniej dwie w ciągu kilku godzin.

  3. #3
    DOMOWNIK FORUM (min. 500) Avatar mistalova
    Zarejestrowany
    Jan 2011
    Skąd
    z gorszego sortu
    Posty
    997

    Domyślnie

    Taki efekt może powodować zbyt silne dociskanie wałka do malowanej powierzchni.
    NIE dla węgla, drewna i innych świństw stałopalnych.

    NIE dla szurów, foliarzy i innych płaskoziemców.

  4. #4

    Domyślnie

    Ja tez podejrzewam że tu zawiniła zła technika malowania. Walek musi być cały czas mokry, nie można malować walkiem do suchego a farba na ścianie musi być równomiernie rozprowadzona i o jednakowej mokrej powierzchni, Maluje się rozprowadzając farbę z góry do dołu, potem na boki i po skosie i wraca się ostatnim pociągnięciem wałka jak się zaczęło czyli z góry do dołu.

Tagi dla tego tematu

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest aktywny(e)
  • Emotikonyaktywny(e)
  • [IMG] kod jest aktywny(e)
  • [VIDEO] code is aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony