dostępne w wersji mobilnej muratordom.pl na Facebooku muratordom.pl na Google+
Strona 3 z 3
Pokaż wyniki od 41 do 45 z 45
  1. #41

    Domyślnie

    Cytat Napisał giman Zobacz post
    Czy w ogóle jest obowiązek zgłaszania budowy płotu niższego niż 220cm? Po co to robić.
    Od strony sąsiada tak, nie trzeba zgłaszać ogrodzenia które ma poniżej 220 cm, natomiast od strony drogi był (nie wiem czy nadal on obowiązuje) taki wymóg że należało budowę ogrodzenia uzgodnić/zgłosić do zarządcy drogi.

  2. #42

    Domyślnie

    Cytat Napisał stos Zobacz post
    Wydawanie WZ-etek to działka gminy. Odmówią Ci wydania WZ bo sąsiad ma sztuczne jeziorko za płotem.
    Wydawanie zgody na wycinkę drzew to działka gminy. Nie wydadzą pozwolenia na wycinkę suchego drzewa zagrażającego Twojemu domowi.
    Utrzymywanie dróg gminnych to działka gminy. Jak gmina zechce to Ci drogi dojazdowej nie odśnieżą.
    Ustalanie kosztu wywozu śmieci to działka gminy. Znajdą sposób abyś płacił więcej niż sąsiedzi.
    Wybieranie które inwestycje i gdzie za pieniądze z podatków zostaną wykonane to też działka gminy. Wszystkie inne drogi wyremontują tylko nie tą która do Ciebie prowadzi.
    ITD.

    Raczysz żartować.
    Koło mnie po drugiej stronie rzeki została zbudowana sala bankietowa.
    Została zbudowana w niedozwolonym prawem lokalnym miejscu. (nie wolno budować bliżej niż 100m od rzeki a inwestycja powstała 60m od rzeki)
    WZ-kę inwestor dostał od gminy chociaż nie powinien.
    Może fakt że ktoś z jego rodziny był przewodniczącym rady gminy miał w tym swój udział.
    Starostwo na podstawie WZ wydało PnB. Inwestor dostał dotację unijną tą inwestycję chociaż nie powinien bo złamał prawo.
    Dzisiaj stan prany wygląda następująco.
    Inwestorowi NSA 2 lata temu odebrało tą WZ-etkę a on dalej funkcjonuje.
    Takie mamy prawo w Polsce i urzędnik jest nadal bogiem.
    Widzę że jesteś zbyt bardzo przeczulony i w niektórych sytuacjach nie doinformowany.
    Otóż aby rozwiać Twoje obawy co do ewentualnej złej woli gminy wobec Ciebie to:
    Gmina łaski nie robi WZ musi wydać a w razie negatywnych WZ musi je umotywować. Już nie jeden po wydaniu WZ negatywnych i po odwołaniu gminie rurka zmiękła i wydała pozytywne WZ.
    Na wycinkę suchego drzewa gmina tez laski nie robi bo takie drzewo gdzie by nie stało jest zagrożeniem i jeżeli wyda odmowę to nie daj boże w razie jakieś tragedii gmina za to beknie.
    Z odśnieżaniem to nie będę się wypowiadał, nawet głównych dróg nie odśnieżają a Ty chcesz aby jakąś podrzędną odśnieżali?
    Ustalanie kosztów wywozu śmieci to raczej nie ustala gmina tylko firma która wygrywa przetarg, tak więc nie ma mowy abyś Ty płacił więcej za śmieci niż sąsiad.
    Co do remontu dróg to nie chcesz powiedzieć że ta droga prowadzi tylko i wyłącznie do jednego mieszkańca, ale o tym decyduje Rada Gminy na szczęście.

    Co do wydania WZ to ja tez przerabiałem kilka lat temu taką akcję że gmina wydała WZ i PnB na pewną budowę, kilkadziesiąt rodzin złożyło sprzeciw zbiorowy a sprawa poszła nawet do wojewody i finał był taki że szkoda było czasu i pieniędzy bo nic nie wskóraliśmy, budowa się zakończyła i stoi do dziś.

  3. #43
    OLIMP FORUM - oświecona góra rankingu...
    Bertha

    Zarejestrowany
    Nov 2015
    Skąd
    Dolny Śląsk
    Kod pocztowy
    58-000
    Posty
    5.003

    Domyślnie

    Co z tego że masz rację jeśli twoje podanie o cokolwiek (zjazd, wycinka chojaka, WZ, zapomoga po klesce żywiołowej i ... co tam jeszcze można chcieć od BWU* ) będzie leżało maksymalny czas albo i dłużej, gdyż bedzie potraktowane jako sprawa trudna & skomplikowana? Ja w gminach bywam gościem a dostąpiłem łaski takich traktowań gdy zafikałem komu nie trzeba. Więc co się dziwisz mieszkańcowi że obawia się podskoczyć? Wiem że to klimaty czasów dawno minionych, lecz cóż na to poradzisz gdy urzędnik nie rozumie kto jest dla kogo i kto kogo utrzymuje? Przykład idzie z góry, chamstwo rozlało się szeroką strugą, więc jest jak jest. Trzeba woli politycznej, przykładu i dwudziestu lat normalności, aby to się zmieniło choć trochę.

    *) Bardzo Ważnego Urzędu

  4. #44

    Domyślnie

    Widzę że jesteś zbyt bardzo przeczulony i w niektórych sytuacjach nie doinformowany.
    Otóż aby rozwiać Twoje obawy co do ewentualnej złej woli gminy wobec Ciebie to:
    Dziękuję za dobre intencje i je doceniam.

    Gmina łaski nie robi WZ musi wydać a w razie negatywnych WZ musi je umotywować. Już nie jeden po wydaniu WZ negatywnych i po odwołaniu gminie rurka zmiękła i wydała pozytywne WZ.
    Problem w tym że gmina wg uznania stosuje prawo.
    Mi odmówili WZ bo moja planowana inwestycja miała się znajdować 98m od rzeki. Zabawne było to że rozdzielczość mapy z zaznaczonym budynkiem była +/-2m. Nie przeszkodziło jednak gminie wydać WZ dla inwestycji usytuowanej 60m od rzeki.

    Na wycinkę suchego drzewa gmina tez laski nie robi bo takie drzewo gdzie by nie stało jest zagrożeniem i jeżeli wyda odmowę to nie daj boże w razie jakieś tragedii gmina za to beknie.
    Problem w tym że gmina beknie z naszych pieniędzy a nie urzędnik.

    Z odśnieżaniem to nie będę się wypowiadał, nawet głównych dróg nie odśnieżają a Ty chcesz aby jakąś podrzędną odśnieżali?
    Gmina drogi nie odśnieżała do czasu aż musiała odbierać śmieci. To śmieciarze ją zmusili do odśnieżania i dbania o to aby ciężarówki śmieciarzy nie grzęzły w dziurach. Prośby mieszkańców zbywano milczeniem.

    Ustalanie kosztów wywozu śmieci to raczej nie ustala gmina tylko firma która wygrywa przetarg, tak więc nie ma mowy abyś Ty płacił więcej za śmieci niż sąsiad.
    Tu się mylisz bo to rada gminy ustala stawki jakie pobiera od mieszkańców. Punktem wyjścia są ceny firmy wywozowej ale gmina nie musi ich brać pod uwagę.
    W naszej okolicy mieszkańcy stali mają inne stawki niż mieszkańcy wakacyjni. Ci drudzy mają 2 razy wyższe stawki. Chociaż ta sama firma wywozowa ich obsługuje.

    Co do remontu dróg to nie chcesz powiedzieć że ta droga prowadzi tylko i wyłącznie do jednego mieszkańca, ale o tym decyduje Rada Gminy na szczęście.
    Czy "na szczęście" to nie wiem bo jeśli przewodniczący rady gminy jest krewnym inwestora który jest w konflikcie z jednym z mieszkańców to decyzje RG mogą być wypaczone. Na przykład podjęto decyzję o utwardzeniu drogi (z pieniędzy UE) która prowadzi przez pole i stoi przy niej JEDEN dom.

    Co do wydania WZ to ja tez przerabiałem kilka lat temu taką akcję że gmina wydała WZ i PnB na pewną budowę, kilkadziesiąt rodzin złożyło sprzeciw zbiorowy a sprawa poszła nawet do wojewody i finał był taki że szkoda było czasu i pieniędzy bo nic nie wskóraliśmy, budowa się zakończyła i stoi do dziś.
    W przypadku mojej sąsiadki, sali bankietowej, wniosek do SKO napisała RDOŚ, bo poczuła się oszukana przez inwestora który we wniosku o uzgodnienie lokalizacji inwestycji napisał (gmina napisała) że będzie przestrzegał lokalnego prawa (RDOŚ wydał milczącą zgodę). PO kilku latach RDOŚ na Geoportalu zobaczył budynek stojący 60m od rzeki i sąd został zatrudniony. Teraz ta inwestycja nie posiada już WZ ale nikt się tym nie przejmuje.

  5. #45

    Domyślnie

    Cytat Napisał stos Zobacz post
    Wydawanie zgody na wycinkę drzew to działka gminy.
    Gmina nie wydaje zgody, tylko brak sprzeciwu. Są tylko określone przypadki kiedy gmina może wyrazić sprzeciw na wycinkę drzewa na działce prywatnej gdy nie jest to pod działalność gospodarczą. Brak odpowiedzi w określonym terminie to automatyczny brak sprzeciwu.
    Patrzcie o giaury! jam siny, blady...
    Zgadnijcie czyim ja posłem?...
    Jam was oszukał: wracam z Grenady,

    Ja wam zarazę przyniosłem!...

Strona 3 z 3

Tagi dla tego tematu

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest aktywny(e)
  • Emotikonyaktywny(e)
  • [IMG] kod jest aktywny(e)
  • [VIDEO] code is aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony