Witam,
Żona kiedyś wpadła na pomysł, żeby przykleić literki z imieniem synka na ścianę na taśmę dwustronną. Powoli szykujemy się do malowania, przemeblowania i po odklejaniu literek okazało się, że zostaje na farbie lateksowej ślad po kleju (miejscami schodzi nawet z warstwą farby). Nie idzie się tego pozbyć przy pomocy gąbki z płynem do naczyń ani z mydłem malarskim. Szlifowanie też nie wiele wnosi do tematu, bo klej nadal zostaje, ale się nie klei. Zastanawiam się nad benzyną ekstrakcyjną, która pewnie usunie klej, ale ogólnie może zaszkodzić. Macie jakieś sprawdzone sposoby, czy drapać farbę i potem cekol na to?
Z góry dzięki za odpowiedź.