dostępne w wersji mobilnej muratordom.pl na Facebooku muratordom.pl na Google+
Strona 1 z 2
Pokaż wyniki od 1 do 20 z 33
  1. #1

    Domyślnie

    czy przy oknie w kuchni, z którego widać furtkę (no tak tylko po co wtedy wideodomofon) czy w sypialni, gdzie okno wychodzi na tył domu, czy może przy kąciku wypoczynkowym, czy w wiatrołapie przy drzwiach?

    a może dwa jeden na piętrze - wideodomofon, a drugi przy oknie w kuchni - domofon?

  2. #2
    ELITA FORUM (min. 1000)
    am

    Zarejestrowany
    Sep 2002
    Posty
    1.008
    Wpisy w Dziennikach Budowy
    99

    Domyślnie

    Ja planuję słuchawkę do domofonu w kuchni (okno na furtkę) a wideodomofon w salonie - jak się nie sprawdzi to przeniosę może do sypialni

  3. #3
    OLIMP FORUM - oświecona góra rankingu... NAJPOŻYTECZNIEJSZY FORUMOWICZ od ZAWSZE Avatar Frankai
    Zarejestrowany
    Jan 2002
    Skąd
    Południowa Wielkopolska
    Posty
    8.524

    Domyślnie

    Tam gdzie się najczęściej przebywa, a jak brak widoku to w wersji video.

  4. #4
    REKORDZISTA FORUM (10 tysięcy postów!) NAJLEPSZA DORADCZYNI OD SPRAW WSZELAKICH Avatar Majka
    Zarejestrowany
    Nov 2001
    Skąd
    Żbik
    Posty
    17.439
    Wpisy w Dziennikach Budowy
    58

    Domyślnie

    U nas planowany jest w holu, ponieważ jest to umowny środek domu i sygnał domofonu będzie zawsze słyszalny.
    W sypialni przebywamy przeważnie w nocy, a wtedy raczej nie przyjmujemy gości

  5. #5

    Domyślnie

    dla mnie oczywistym miejscem jest hol przy drzwiach wejściowych (ew. w wiatrołapie - ale chyba lepiej poza wiatrołapem)...]sypialnia - bez sensu - po otwarciu drzwi trzeba lecieć do drzwi...(chyba że masz tylko 1 pokój w domu)
    kuchnia - obleci - ale musiałaby być blisko drzwi wejściowych żeby nie robić potem eskapad aby drzwi otworzyc - dla mnie oczywistym miejscem jest hol albo przedopkój...

  6. #6

    Domyślnie

    jedna słuchawka (domofon) będzie w holu na poddaszu (obok okna, z którego widać furtkę), druga w kuchni, kuchnia jest obok wejścia.
    Dziękuję za rady, pozdrawiam

  7. #7

    Domyślnie

    Też o tym myślełem i dam chyba jednak też w sypilani. Rzeczywiście w nocy gości raczej się nie przyjmuje, ale lubie sobie pospać i co wtedy - mam biegać na dół?

  8. #8

    Domyślnie

    Też o tym myślełem i dam chyba jednak też w sypilani. Rzeczywiście w nocy gości raczej się nie przyjmuje, ale lubie sobie pospać i co wtedy - mam biegać na dół?

  9. #9
    REKORDZISTA FORUM (10 tysięcy postów!) NAJLEPSZA DORADCZYNI OD SPRAW WSZELAKICH Avatar Majka
    Zarejestrowany
    Nov 2001
    Skąd
    Żbik
    Posty
    17.439
    Wpisy w Dziennikach Budowy
    58

    Domyślnie

    Są jednak ludzie, którzy mogą długo rano spać. Ja już prawie zapomniałam jak to jest - albo praca, albo dzieci
    Ale nawet i z sypialni trzeba będzie zejść i otworzyć drzwi /domownicy mogą mieć własne klucze i nie muszą budzić śpiochów /. Proszę więc o dokładniejsze wyjaśnienie celowości umieszczenia domofonu w sypialni. Pozdrowienia

  10. #10

    Domyślnie

    No nie zawsze trzeba schodzić na dół - np. może dzwonić ktoś ze sprzedaży obwoźnej, albo sąsiad, który chciał wpaść na poranne piwko, albo zwyczjana pomyłka (czy tu mieszka pan kowalski?) - powodów mogą być setki, a nie mam zamiaru biegać po schodach z zaspanymi oczami, tylko po to, aby powiedzieć "nie".

  11. #11

    Domyślnie

    Tak się zastanawiam nad tą sypialnią jeszcze, to chyba dobry pomysł, szczególnie gdyby podłączyć tam wideodomofon, i widzisz kto, i nie wstajesz z łóżka i nawet jak nikt nie dzwoni, to można podejrzeć czy nikt nie kręci się pod furtką, nie wstając do okna.

  12. #12
    REKORDZISTA FORUM (10 tysięcy postów!) NAJLEPSZA DORADCZYNI OD SPRAW WSZELAKICH Avatar Majka
    Zarejestrowany
    Nov 2001
    Skąd
    Żbik
    Posty
    17.439
    Wpisy w Dziennikach Budowy
    58

    Domyślnie

    Takie tv na żywo
    Jak ktoś chce nasz odwiedzić, anonsuje się telefonicznie lub trąbi pod bramą.

  13. #13

    Domyślnie

    fajnie że jeden z forumowiczów zakłada że w nocy będzie go odwiedzał ktos ze sprzedaży obwoźnej - u mnie to ktoś taki od razu dostałby wpierdol ( i specjalnie tylko po to bym zszedł na dół....)...dalej nie widzę powodu dla którego miłabym mieć domofon w sypialni...
    w chwili gdzy coraz wiecej osob ma dostep do telefonu - i moze zaanonsowac swoje przyjscie (nawet póżno w nocy) - domofon z sypialni bez sensu chyba że ma sie zaufanie do wszystkich i wpuszcza się do domu bez wsztawania z łóżka ...

    pozdrowka
    snow

  14. #14
    Guest

    Domyślnie

    A ja myślę,że domofon na górze, może w sypialni czy w korytarzu przydałby się.Sa różne sytuacje, których w tej romowie nie możemy przewidzieć, jak też nie mieszkając w nowym domu nie mamy pojęcia tak naprawdę, jakie bedziemy mieć zwyczaje.Jaka się wytworzy praktyka.Poza tym przez domofon rozmawia się więc można poznać rozmowcę-jak nie znam, to nie wpuszczam.
    Ważny jest też "rozmiar" domu.Jak jest daleko do domofonu, to uważam,że takie udogodnienie jest całkiem na miejscu.
    U nas dom mały,a ja się zastanawiam czy nie zrobić domofonu- góra-dół.
    Np. dziecko w nocy coś potrzebuje ,a ja jestem na dole. Po co ma się dzieciaczyna zaspana turlać po schodach.Albo wrzeszczeć.A tak zadzwoni do mamusi i wyjaśni o co chodzi.

  15. #15
    REKORDZISTA FORUM (10 tysięcy postów!) NAJLEPSZA DORADCZYNI OD SPRAW WSZELAKICH Avatar Majka
    Zarejestrowany
    Nov 2001
    Skąd
    Żbik
    Posty
    17.439
    Wpisy w Dziennikach Budowy
    58

    Domyślnie

    Opal, uważaj! Dzieci zawsze mają "ważne sprawy", a gdzie Wasze wolne wieczory? Takie połączenie jest dobre w drugą stronę. Można zadzwonić i zwołać dzieci na dół np. na obiad

  16. #16
    Guest

    Domyślnie

    No właśnie.
    Ale na obiad to chyba gongiem, co?

  17. #17
    REKORDZISTA FORUM (10 tysięcy postów!) NAJLEPSZA DORADCZYNI OD SPRAW WSZELAKICH Avatar Majka
    Zarejestrowany
    Nov 2001
    Skąd
    Żbik
    Posty
    17.439
    Wpisy w Dziennikach Budowy
    58

    Domyślnie

    My mamy "stukotki", ale nimi trudno przekazać "umyć ręce"

  18. #18
    OLIMP FORUM - oświecona góra rankingu... NAJPOŻYTECZNIEJSZY FORUMOWICZ od ZAWSZE Avatar Frankai
    Zarejestrowany
    Jan 2002
    Skąd
    Południowa Wielkopolska
    Posty
    8.524

    Domyślnie

    Opal - gdy mieszkałem z rodzicami zrobiłem domofon (właściwie interkom): kuchnia-nasz pokój-warsztat. Był bardzo pomocny. Hasło "na obiad" (generalnie "zaraz do kuchni") były 2 dzwonki. Warto zrobić, bo potem na dziecko musisz się wydzierać: "lekcje odrobione?", "chodź na kolacje", itp. itd.

  19. #19

    Domyślnie

    przypomniała mi się taka śmieszna historyjka z domofonem.
    Swego czasu, gdy domofon u nas w bloku jeszcze działał, ktoś z blokowników źle odłożył słuchawkę, było już dobrze po 12.00 w nocy, wracamy z mężem od znajomych, a tu z domofonu na całe podwórko awantura u sąsiadów....
    no ładnie jak to trzeba dokładnie słuchawkę odkładać....
    a może w tych nowych domofonach jest to inaczej rozwiazane?

  20. #20

Strona 1 z 2

Tagi dla tego tematu

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest aktywny(e)
  • Emotikonyaktywny(e)
  • [IMG] kod jest aktywny(e)
  • [VIDEO] code is aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony