dostępne w wersji mobilnej muratordom.pl na Facebooku muratordom.pl na Google+
Strona 2 z 145
Pokaż wyniki od 21 do 40 z 2881
  1. #21
    henek
    Guest
    henek

    Domyślnie

    Jeśli chcesz ładny trawnik bez chwastów to najlepiej na wiosnę potraktować ten ugór randupem wypali wszystko co nie nazywa się skrzypem, a później normalnie posiać trawę. Chyba że chcesz ruszyć glebę głębiej to po 4 tygodniach ranup i po tygodniu sianie trawy.

    PZDR Henek

  2. #22

    Domyślnie

    Heniu a ile tegu randupu mi wyjdzie na hektar? I czy pryskając sam się bronią chemiczną nie zwalczę przy takiej powierzchni?

  3. #23
    Karol N
    Guest
    Karol N

    Domyślnie Re: Trawnik inaczej

    Cytat Napisał Dyletant
    Ogrodziłem około hektara ziemi dookoła domu i zamierzam urządzić ogród. Pomiędzy drzewami i rabatami planuję trawnik. I tu zaczyna się problem - działka jest spora i zachwaszczona więc obawiam się, że zabawa w podręcznikowe zakładanie trawnika będzie bardzo kosztowna a dodatkowo wcale nie skazana na sukces. Pomyślałem więc o takim rozwiązaniu - wiosną zacznę regularne koszenie (dwa/trzy razy w tygodniu) na wysokość +/- 4-5 cm czego efektem będzie to, że trawa da radę się rozwijać a wysokie chwasty nie. Logicznie rzecz biorąc trawa w tych warunkach powinna wypierać chwasty i do jesieni miałbym przyzwoity trawnik. Nadmienię, że nie zależy mi na kopii trawnika sprzed pałacu Buckingham lecz po prostu na miłej swojskiej zieleni wśród której możnaby nawet bez kocyka zlec.

    Jak myślicie - da się to tak przeprowadzić??? Czekam na opinie i rady.
    Mam tylko 0,5 hektara. Dzialka byla zaorana, bronowana aby wyciagnac z grubsza perz. Nastepnie posialem trawe i regularne koszenie (traktorem) zalatwilo sprawe. Teren bardziej odlegly od domu obsialem trawa pastwiskowa i to byl blad - za szybko rosnie. Dzisiaj posialbym trawe typu "polska laka" z kwiatami polnymi.

    Karol N.

  4. #24
    Guest

    Domyślnie

    Witajcie,
    miałam podobny problem jak Dyletant, tylko tyle, że na działce rekreacyjnej. Podzieliliśmy ją na strefę bardziej i mniej użytkową ( całość 2.800 m kw.) Tą bardziej użytkową kosiliśmy regularnie, z mniej użytkową robiliśmy różne eksperymenty ( również randap). Efekt- użytkowa - bardzo fajna trawka, nieużytkowa - do dzisiejszego dnia duuużo więcej perzu.
    Tak więc polecam koszenie, koszenie i jeszcze raz koszenie.
    Pozdrawiam

  5. #25

    Domyślnie Re: Trawnik inaczej

    Cytat Napisał Karol N
    obsialem trawa pastwiskowa i to byl blad - za szybko rosnie. Dzisiaj posialbym trawe typu "polska laka" z kwiatami polnymi.
    Karol N.
    Karol, co to za "trawa pastwiskowa" ? Kto jest producentem mieszanki, ile toto kosztuje itd. ?

  6. #26
    Guest

    Domyślnie

    Najlepszą kosiarką na taki ugór są owce! A tak na poważnie uzbrój się w cierpliwość. Jeżeli chcesz to zrobić ręcznie to po małym kawałku. Jednokrotne spryskanie raudapem nie załatwi sprawy - trzebaby je powtórzyć, a potem zaorać ciągnikiem powłuczyć broną i usunąć resztki chwstów. Dopiero jak to zrobisz można zasiać mieszankę polskich traw na trawnik rekreacyjny. Możesz sobie posiać łąkę - nie trzeba tak często kosić wystarczy dwa razy w roku (mieszankę nasion można kupić np w centralach nasiennych). A wogóle to najpierw sobie rozplanuj co gdzie chcesz mieć (pod niektóre rośliny ziemię trzeba odpowiednio przygotować), a jak już zasiejesz trawnik to przyszykuj duuuuużżżży kompostownik (kompost najlepszy przyjaciel Twojego ogrodu).
    Powodzenia
    Iv

  7. #27
    Guest

    Domyślnie

    [quote="Anonymous"]Najlepszą kosiarką na taki ugór są owce!
    Polecam również kozy.

  8. #28

    Domyślnie

    A czy zamist kompostu (którego jeszcze nie mam i do wiosny miał nie będę) może być gnojówka (której w okolicy gospodarze mają od metra?). No i co, przyorać gnój i potem zabronować, czy jak?

  9. #29
    Guest

    Domyślnie

    Do Dyletant.
    Duży kompost to na skoszoną trawę, ale to niezły pomysł by nawieżć trochę tę "działeczkę", tylko najpierw należy pozbyć się perzu (raundap), bo napewno wylezie, a jaki będzie odżywiony jak dostanie obornika będzie go można suszyć i sprzedawać w Herbapolu!
    Iv

  10. #30
    Karol N.
    Guest
    Karol N.

    Domyślnie Re: Trawnik inaczej

    Cytat Napisał Tomek_J
    Cytat Napisał Karol N
    obsialem trawa pastwiskowa i to byl blad - za szybko rosnie. Dzisiaj posialbym trawe typu "polska laka" z kwiatami polnymi.
    Karol N.
    Karol, co to za "trawa pastwiskowa" ? Kto jest producentem mieszanki, ile toto kosztuje itd. ?
    Trudno powiedziec. Nasypano mi z wora. Wiem, ze jest w tym jest miedzy innymi koniczyna czerwona i trawa kepowka. Widze ze koniczyna sie szybko rozwija i zaczyna dominowac. Kepowka rosnie jak nazwa wskazuje w kepkach i mozna sobie nogi polamac. Podobne trawy znajdziesz w hurtowniach i sklepach bardziej nastawionych na rolnikow a nie dzialkowiczow. Taki sklep latwo rozpoznac bo ma nizsze ceny i na regalach nie stoja takie kolorowe kartoniki z przerozna trawa na kazda okazje lecz szare worki

    Karol N.

  11. #31

    Domyślnie

    Cytat Napisał cudka
    Witajcie,
    miałam podobny problem jak Dyletant, tylko tyle, że na działce rekreacyjnej. Podzieliliśmy ją na strefę bardziej i mniej użytkową ( całość 2.800 m kw.) Tą bardziej użytkową kosiliśmy regularnie, z mniej użytkową robiliśmy różne eksperymenty ( również randap). Efekt- użytkowa - bardzo fajna trawka, nieużytkowa - do dzisiejszego dnia duuużo więcej perzu.
    Tak więc polecam koszenie, koszenie i jeszcze raz koszenie.
    Pozdrawiam
    Czy ta czesc bardziej uzytkowa byla tylko koszona, bez zadnych Randapow ? Ja na swoim trawniku dosialem dodatkowo trawe, posypalem nawozami, i to jakby pomoglo w otrzymaniu ladniejszej trawki, bez zadnej chemii,

  12. #32
    Guest

    Domyślnie

    Ta część użytkowa była tylko koszona. Aby jednak trawa przypominała trawę upłynęło trochę czasu, być może dlatego, że jak już wspomniałam działka jest rekreacyjna, odwiedzana sporadycznie w ciągu roku (dość duża odległość od domu. Z wyjątkiem oczywiście wakacji)
    Pozdrawiam

  13. #33

    Domyślnie

    Jaka radość Dyletancie zawitała na mojej twarzy - wreszcie ktoś z ogromnym trawnikiem z uwagą będę śledził Twoje poczynania mam podobne problemy choć u mnie ogrodem zajmuje sie zona to jednak trawnik będzie moją męką i chlubą.

  14. #34

    Domyślnie

    Najnowsze wieści z frontu. Tuż przed świętami udało się teren zaorać. Na wiosnę zabronuję. Ale chyba nadal zamierzam się obejść bez Randupów. Kosiarka to podstawa.
    pozdrawiam noworocznie
    Dylu

  15. #35

    Domyślnie

    jeżeli macie czas i nie chcecie używać rundapu i innych specyfików to proponuję na wiosnę pełny zakres prac rolnych zaoranie bronowanie itd.
    Potem obsiać to wszystko łubinem może być ozdobny(podobno jest taki). Jak ładnie wyrośnie ale przed kwitniniem zaorać. Łubin zagłusza inne chwasty i stanowi naturalny obornik. Jak to sie sprawdzi w praktyce mogę powiedzieć dopiero w lato.
    Chwastom mówimy stanowcze - NIE!!!!!

  16. #36

    Domyślnie

    Lubinem i peluszka! A kompost to przed obsianiem lubinem czy po ?

  17. #37

    Domyślnie

    A co ze skrzypem, jeśli rundap go nie bierze?
    A skrzypu to ja mam pod dostatkiem, na ziółko aż za dużo, poza ty wolę go zbierać na polu obok, a nie z własnego trawnika.

  18. #38

    Domyślnie

    ga - Łubin jest sam w sobie naturalnym nawozem nie ma więc potrzeby pod niego nawozić.
    Podobno są jakieś tańsze zamienniki rundapu ( nie wiem jak sie nazywają i ile kosztują ). U mnie na wsi podobno wszyscy to coś stosują i sobie chwalą. Jak będę sie widział z moim sołtysem to postaram się wypytac co to jest. Podobno w Łodzi trzeba wiedziec gdzie to coś kupić bo nie wszędzie to mają.

  19. #39

    Domyślnie

    Już kiedyś był wątek o trawnikach, ale takich o większej powierzchni. Ja mogę powiedzieć jak zrobiłem u siebie. Na jesieni orka, przez zimę wszystko badziewie przegnije (nie znaczy, że zginą złe nasiona), a i ziemia skruszeje. Na wiosnę sprężynowanie, bronowanie, sianie trawy, ugniatanie wałem. Potem trzeba czekać na deszczyk i patrzeć jak rośnie.
    Ja miałem do zasiania ok. 70 arów więc jak jeden z moich przedmówców, zasiałem trawę pastwiskową. Niska cena i duża wydajność. Nie trzeba używać żadnych trucizn, tylko kosić, kosić i jeszcze raz kosić. Trawa sama sobie poradzi. Oczywiście jak ktoś ma do zagospodarowania 5 czy 10 arów i czas, to można sadzić nawet trawka po trawce, podlewać i patrzeć jak ładnie rośnie.
    Pozdrawiam Krzysztof

  20. #40
    Lider FORUM (min. 2800) Avatar nurni
    Zarejestrowany
    Sep 2003
    Posty
    2.863
    Wpisy w Dziennikach Budowy
    281

    Domyślnie

    Ja robiłem tak:
    - spryskałem na koniec lata herbicydem na jednoliścienne, czyli trawy również perz, nazwy nie pamiętam, ale w każdym ogrodniczym powinni doradzić (rundup o ile mnie pamięć nie myli jest herbicydem systemicznym czyli jak dostanie się do korzeni drzewek lub innych roślinek to kaput )
    - późną jesienią zaorałem z bronowaniem i wałowanie
    - wiosną wysiew trawy, i tu ważna rzecz - zamów sobie mieszankę w okolicznym orgodniku z min. 5 gatunków, inaczej jeden z nich zdominuje i będzie tworzył kępy.
    - nawiozłem mocznikiem i azofoską,
    - a potem ciąć, ciąć i jeszcze raz ciąć
    Dlatego, że na pewno zostało coś z perzu i będzie chciał odbić. Jako, że szybciej rośnie od traw "trawnikowych" i jest to odmiana "miejscowa" przystosowana już do szybkiego wzrostu trzeba ciąć nawet co tydzień.
    Perz jako jedna z nielicznych traw nie toleruje przycinania.
    END

    PS.
    I tak, już po 200 latach mamy angielski trawniczek, na którym możemy grać w golfa.
    Mój DOM na mojej ZIEMI.
    Dziennik
    Komentarze

Strona 2 z 145

Tagi dla tego tematu

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest aktywny(e)
  • Emotikonyaktywny(e)
  • [IMG] kod jest aktywny(e)
  • [VIDEO] code is aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony