dostępne w wersji mobilnej muratordom.pl na Facebooku muratordom.pl na Google+
Pokaż wyniki od 1 do 8 z 8
  1. #1

    Domyślnie

    W jakiej minimalnej odległość od granicy działki można postawić ogrodzenie bez zgody sąsiada? Czy w przypadku zgody można postawić w ostrej granicy?

  2. #2

    Domyślnie

    Bez zgody sąsiada ogrodzenie stawia się w taki sposób aby wszystkie jego elementy pozostały na Twojej działce. Jeśli robisz podmurówkę to jej zewnętrzna granica musi wypadać na geodezyjnej granicy działki.
    Jeśli się z sąsiadem dogadasz to słupki stawiasz w granicy geodezyjnej, a podmurówka jest wtedy na jednej i drugiej stronie po równo.
    Sąsiad nie ma też obowiązku zwrotu kosztów poniesionych na budowę ogrodzenia od strony jego działki.
    Powyższy temat podniesiony był w orzeczeniu NSA ze stycznia 2002r.
    pozdrowienia
    Agnicha

  3. #3

    Domyślnie

    Niektórzy właścicele nieruchomości odsuwają sie z płotem od trudnego sąsiada np o 50cm, by miec dojscie do konserwacji siatki. Jednak prawde mowiąc, trzeba mieć chyba straszliwie dużą posesję by zrezygnować dobrowolnie w części własnego terenu. Jesli i sasiad odsunie sie z plotem to moze byc w tym miejscu droga dojazdowa do waszych dzialek.

  4. #4
    OLIMP FORUM - oświecona góra rankingu... NAJPOŻYTECZNIEJSZY FORUMOWICZ od ZAWSZE Avatar Frankai
    Zarejestrowany
    Jan 2002
    Skąd
    Południowa Wielkopolska
    Posty
    8.524

    Domyślnie

    Skalpel - jak sąsiad jest taki upierdliwy, to dałbym cokolwiek, czego nie trzeba konserwować (nawet ohydne betonowe płyty), a od swojej strony zamaskowałbym to zielenią.

  5. #5

    Domyślnie

    Agnicha - wydaje mi się natomiast, że ma obowiązek partycypować w kosztach konserwacji. Wyprowadź mnie z błędu, jeśli się mylę.

  6. #6
    OLIMP FORUM - oświecona góra rankingu... NAJPOŻYTECZNIEJSZY FORUMOWICZ od ZAWSZE Avatar Frankai
    Zarejestrowany
    Jan 2002
    Skąd
    Południowa Wielkopolska
    Posty
    8.524

    Domyślnie

    Empi - nie ma obowiązku, ale zdaje się, że jak się będzie walić, to sądownie można to wymóc. Jednak, mało kto chce z nasz mieć walący się, albo przerdzewiały płot, albo stawiać płot 50cm dalej by móc go konserwować .

  7. #7

    Domyślnie

    Empi - masz rację. Sąsiad ma obowiązek partycypować w kosztach konserwacji ogrodzenia - zapisane jest to w Prawie Budowlanym.
    Nie jest jednak napisane w jaki sposób - jako domniemanie należy przyjąć, że ogrodzenie konserwują na zminę raz jeden sąsiad raz drugi rozpoczynając od tego, który nie ponosił kosztów budowy ogrodzenia. A w razie odmowy - pozostaje sąd
    pozdrowienia
    Agnicha

    <font size=-1>[ Ta Wiadomość była edytowana przez: Agnicha1704 dnia 2002-03-11 14:23 ]</font>

  8. #8

    Domyślnie

    O kurcze to mam problem. Mam taką cholerną starą zgrzędną sąsiadkę, że chyba odsunę się 1 m.

    Piotrek

Tagi dla tego tematu

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest aktywny(e)
  • Emotikonyaktywny(e)
  • [IMG] kod jest aktywny(e)
  • [VIDEO] code is aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony