dostępne w wersji mobilnej muratordom.pl na Facebooku muratordom.pl na Google+
View RSS Feed

Kaizen

PC czy prąd 1:1?

Oceń ten wpis
Cytat Napisał Kaizen Zobacz post
Zaktualizowane 2016-11-30

Uświadomiłem sobie, że przy obliczeniach o wyższości PC nad ogrzewaniem prądem 1:1 robię podstawowy, duży błąd. Przyjmuje, że 68kWh/rok mam zapotrzebowanie na ogrzewanie budynku. A EP to zapotrzebowanie całościowe, czyli CWU liczyłem podwójnie. Potem sobie jeszcze uświadomiłem, że EP to bardzo teoretyczny wskaźnik i trzeba podejść do sprawy inaczej. Zacząć od faktycznych potrzeb budynku a nie wydumanych przez urzędników wskaźników.

Forum jakoś pomniejsza obrazki - trzeba kliknąć prawym przyciskiem myszy i wybrać "pokaż obraz" i (ewentualnie) kliknąć jeszcze na zdjęciu.



Mam w projekcie kominek, ale nie chcę musieć nim grzać. Rozważam więc, czy grzać prądem 1:1, czy PC w wariancie wszystko tym samym sposobem, i tylko CWU z pomocą PC. Chyba daję "fory" PC przyjmując niskie ceny instalacji i serwisu. A i tak słabo wypada.

Dla CO i CWU


Dla samej CWU


Widać, kiedy się zwróci.

Ale jest jeszcze jeden istotny czynnik. Powyższe rozważania są wyłącznie dla ogrzewania. Przyjmują, że w taryfie G12 całe ciepło jest produkowane w tańszej strefie.
W realnym świecie prądu używamy nie tylko do ogrzewania. Owszem, można się pokusić o maksymalizację korzystania z prądu w tańszej strefie - zmywarkę czy pralkę można zaprogramować z opóźnieniem. Ale rekuperator, router, oświetlenie, czajnik, kuchenka elektryczna i wiele innych sprzętów pracuje ciągle albo wtedy, kiedy potrzebujemy i nie ma sensu robić powideł o północy, bo prąd tańszy.

Więc jak by wyglądało porównanie dla taryfy G11?




Że bez sensu, bo o tyle drożej wychodzi ogrzewanie? No, to zależy, ile prądu i w jakich godzinach zużywamy na inne cele. I na ile jesteśmy w stanie się zdyscyplinować, żeby część tego przenieść do tańszej strefy.

Jak ktoś chce mieć swobodę i korzystać z prądu kiedy chce, to dosyć szybko zwróci się PC. W przypadku PC, zużywającej stosunkowo mało prądu, trzeba się dobrze zastanowić, czy G12 ma sens, bo całe oszczędności z grzania w tańszej taryfie może zjeść normalne funkcjonowanie w droższej.
W przypadku grzania prądem 1:1 wybór wydaje się oczywisty - G12.

Jeszcze jedna rzecz mnie zastanowiła. Te ogromne ilości CWU. Sięgnąłem po swoje rozliczenie i z niego wynika, że zużywamy niewiele ponad 2m3 CWU miesięcznie. Dokładnie to wyszło 78 l dziennie (rozliczenie z sześciu miesięcy).

A wtedy dla G12 mamy:



Na ten moment u mnie wygrywa tania PC teoretycznie przeznaczona do CWU ale z na tyle mocnymi grzałkami, żeby pod wężownicę dało się podpiąć podłogówkę. Załatwia to też kwestię EP - w końcu urządzenie którym grzeję, to PC. A że ma wbudowane grzałki....



Dodane 2016-12-24
Po wielu zabawach kalkulatorkiem dochodzę do wniosku, że:

Żeby PC miała sens ekonomiczny, to licząc tak bardzo z grubsza, musi być droższa od rozwiązania na prąd 1:1 co najwyżej o tyle złotówek, ile rocznie zużywamy kWh na CO+CWU.

Wtedy PC zwraca się w jakieś 5-7 lat. Czyli mamy bardzo duże szanse, że zdąży przynieść wymierne korzyści zanim się posypie i potrzebne będą naprawy albo wymiana. Oczywiście jak ktoś ma pecha, to może się posypać tuż po gwarancji, a jak ktoś ma szczęście to i kilkanaście lat będzie śmigała bez przeglądów. Przyjąłem jednak, że różnica w kosztach przeglądów czy drobnych napraw to 200 zł rocznie (droższa PC oczywiście).

Oczywiście przy trochę większym COP będzie opłacała się trochę droższa, przy niższym trochę tańsza. Przy czym rozwiązaniem na prąd nazywam zarówno kable/maty + bojler w łazience, jak i kocioł elektryczny. Ale nie uwzględniam, że przy kablach grzejnych zwalniamy pomieszczenie i mamy jedno pomieszczenie użytkowe "gratis". Ale z drugiej strony to pomieszczenie gdy jest w nim kocioł elektryczny czy PC spełnia inne funkcje, to co najwyżej można przy kablach uwzględnić z 1 czy 2m2.

To wszystko przy założeniu, że nie korzystamy z innych źródeł ciepła (np. kominka) co by wydłużało okres zwrotu PC.


Edycja 2016-11-28
Kolejnej wiedzy przybyło przy okazji szumu na temat zaostrzenia limitu EP od stycznia. Mnie to już niby nie dotyczy, bo mam PnB, ale wychodzi mi na to, że nie mogę ogrzewać się prądem, bo moje EP wtedy wyszłoby 159,51 kWh/m2/r - czyli nie mieszczę się, i to znacznie, w aktualnym jeszcze limicie

Rozwój "nauki" namnożył wskaźników i skomplikował metody ich wyliczania.
Mój projekt katalogowy ma policzoną planowaną charakterystykę energetyczną dla kotła gazowego. Jest wspaniałe EP=68,01 kWh/m2/r
Ale dopiero teraz (a i to grubsza - mogę coś źle rozumieć) sqmałem, co to znaczy. To jest wartość mocno teoretyczna. Bo to jest faktyczne zapotrzebowanie przemnożone przez współczynnik wymyślony na biurku urzędnika i na dobrą sprawę niewiele mówi o zapotrzebowaniu tego domu na ciepło.
Akurat dla gazu niewiele odbiega od faktycznego zapotrzebowania, bo współczynnik dla gazu wynosi 1,1

Ale po kolei.
To (nie)sławne EP (aktualnie 120, zaraz 95) jest wymagane zapisem w rozporządzeniu w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie.

§ 329. 1. Maksymalną wartość wskaźnika EP określającego roczne obliczeniowe zapotrzebowanie budynku na nieodnawialną energię pierwotną do ogrzewania, wentylacji, chłodzenia, przygotowania ciepłej wody użytkowej oraz oświetlenia oblicza się zgodnie z poniższym wzorem:
EP = EPH+W + ∆EPC + ∆EPL; [kWh/(m2 · rok)]
gdzie:
EPH+W – cząstkowa maksymalna wartość wskaźnika EP na potrzeby ogrzewania, wentylacji oraz przygotowania
ciepłej wody użytkowej,
∆EPC – cząstkowa maksymalna wartość wskaźnika EP na potrzeby chłodzenia,
∆EPL – cząstkowa maksymalna wartość wskaźnika EP na potrzeby oświetlenia.


A dalej są tabelki z limitami.

Teraz kwestia jak to się liczy jest zdefiniowane w Rozporządzeniu w sprawie metodologii wyznaczania charakterystyki energetycznej budynku lub części budynku oraz świadectw charakterystyki energetycznej

i tu jest tabelka ze współczynnikami:


I co z tego wynika? Że to moje EP=68,01kWh/m2/r jest już przekłamany 1,1x. Ale jest jeszcze w tym rozporządzeniu kolejna tabelka (sporo ich tam zresztą) ze sprawnościami:



Teraz moje EP wynika z uwzględnienia i sprawności (takiej bardzo teoretycznej - niezależnie jaki model bym zamontował) i współczynnika energii nieodnawialnej...
Czyli moje kWh/m2/r bazowe wychodzą 68,01kWh/m2/r / 1,1 * 0,94 = 58,12 kWh/m2/r

Przeliczając znowu na EP wychodzi mi:
58,12 kWh/m2/r * 3 = 159,51 kWh/m2/r dla prądu 1:1 (czyli już nie mieszczę się w dzisiejszym limicie)
58,12 kWh/m2/r * 3 / 3 =58,12 kWh/m2/r dla PC PW
58,12 kWh/m2/r * 0,2 / 0,65 = 17,88 kWh/m2/r - czary mary bez modyfikowania izolacji, okien itd. dzięki zaprojektowaniu kotła na biomasę mamy rewelacyjne EP Czemu te katalogowe projekty nie mają takich domyślnie?

Dobrze to liczę? Czy gdzieś się pomyliłem albo jeszcze jakichś mnożników/podzielników nie uwzględniłem?

Z tego wniosek, że już dzisiaj trzeba mieć super ocieplony dom żeby mieć szanse na legalne ogrzewanie prądem 1:1. Jeszcze co nieco zależy od CWU - u mnie jest mały dom dla wielu osób, duży dom dla mniejszej ilości osób to odpowiednio mniejsze zapotrzebowanie kWh na CWU w przeliczeniu na m2 i większa szansa na zmieszczenie się w dzisiejszym limicie. W tym obowiązującym od stycznia praktycznie się nie da (chyba, że dom faktycznie pasywny).

Pozostaje jeszcze kwestia miksów różnych metod. I tu jest spore pole do manewru i "manipulacji" - bo to tylko założenia teoretyczne których nie trzeba realizować w praktyce (nikt nie przyjdzie i nie sprawdzi, czy w kominku byłoby palone a jeżeli tak, to jaka część ciepła została w nim wytworzona). Mam kominek, mogę przyjąć że 49% ciepła na potrzeby ogrzewania domu będzie w nim wytwarzane. Nie mogę więcej, bo kominek nie może być podstawowym źródłem ogrzewania. Ale i tak nie muszę nim wcale palić.
Załączone zdjęcia Załączone zdjęcia Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	CO.jpg
Wyświetleń:	50
Rozmiar:	17,6 KB
ID:	369732   Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	CWU.jpg
Wyświetleń:	31
Rozmiar:	17,8 KB
ID:	369733   Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	EUcoEp.jpg
Wyświetleń:	399
Rozmiar:	17,3 KB
ID:	372730  

Updated 24-12-2016 at 11:15 by Kaizen

Tagi - katalog słów kluczowych: Brak Edytuj Tagi
Kategorie
Dzienniki Budowy na Forum

Komentarze

  1. Avatar skuwek
    także skłaniam się ku opcji kotła elektrycznego z buforem. Zakładam, że kiedyś na PW sie skuszę więc w instalacji zostawię sobie peszle z wyjściem pod ewentualna instalację.
    Na pierwsze 10-15 lat zdecydowanie kocioł elektryczny wystarczy