dostępne w wersji mobilnej muratordom.pl na Facebooku muratordom.pl na Google+
Strona 1 z 4
Pokaż wyniki od 1 do 20 z 72

Temat: Ochrona drzew i krzewów owocowych

  1. #1
    OLIMP FORUM - oświecona góra rankingu... Avatar Sloneczko
    Zarejestrowany
    Feb 2005
    Skąd
    północ Krakowa
    Posty
    6.728

    Domyślnie Ochrona drzew i krzewów owocowych

    Bardzo mi brakuje takiej konkretnej, skróconej informacji, jak, kiedy i czym pryskać drzewa i krzewy owocowe, by zapobiec chorobom, robalom. Najchętniej preparatami, które zawierają jak najmniej chemii, a są równie skuteczne i bezpieczne, np. dla pszczół.

    Może ktoś podjąłby się rozwinąć ten temat?

  2. #2

  3. Rośliny odstraszające komary: bazylia, kocimiętka, surmia. Odstraszacze komarów Kłopoty z trawnikiem. Radzimy, jak rozwiązać wszystkie problemy z trawnikiem Jak poprawić jakość gleby? Badanie odczynu gleby, nawozy mineralne Łysy trawnik po zimie? Przywróć mu ładny wygląd!
  4. #3
    Lider FORUM (min. 2800) NAJLEPSZY OGRODNIK - DORADCA!
    Wciornastek

    Zarejestrowany
    Sep 2004
    Posty
    2.904

    Domyślnie

    Słoneczko wejdź na strony Instututu Sadownictwa i Kwiaciarstwa w Sierniewicach. Można u nich kupić program ochrony warzyw i owoców oraz wiele bardzo dobrych broszur na ten temat. Ochrona roślin to moja praca i powiem jedno nie ma złotego środka.
    Na forach ogrodniczych są zdawkowe informacje i często podaje się tylko niewielki zakres metod ochrony.

  5. #4

    Domyślnie

    Polecam dwa opisy chorób, oraz szkodników roślin sadowniczych wraz z metodami ich zwalczania, oto linki:
    http://www.ogrody.cvd.pl/pliki/chorsad.html
    http://www.ogrody.cvd.pl/pliki/szkodsad.html

    polecam także program ochrony roślin sadowniczych na lata 2005/2006 wydany przez sprawdzone wydawnictwo HASŁO OGRODNICZE, cena to zaledwie 13 zł, a znajduje się tam pełny terminarz oprysków dla wszystkich roślin sadowniczych, sam korzystam z powodzeniem z wydania ubiegłorocznego - rewelacja, można zamówić przez internet, oto link do książeczki:
    http://www.eogrodnik.pl/pozycja.php?id=6090&s=284

    życze udanego zapobiegania wszelkim chorobom i szkodnikom w sadzie

  6. #5
    OLIMP FORUM - oświecona góra rankingu... Avatar Sloneczko
    Zarejestrowany
    Feb 2005
    Skąd
    północ Krakowa
    Posty
    6.728

    Domyślnie

    Dziękuję! Jesteście niezawodni!
    A w polecanym sklepie jestem nawet zalogowana, bo kupowałam tam kiedyś świetną książeczkę o ogrodach skalnych

  7. #6
    Lider FORUM (min. 2800) NAJLEPSZY OGRODNIK - DORADCA!
    Wciornastek

    Zarejestrowany
    Sep 2004
    Posty
    2.904

    Domyślnie

    Cytat Napisał rafaloku
    polecam także program ochrony roślin sadowniczych na lata 2005/2006 wydany przez sprawdzone wydawnictwo HASŁO OGRODNICZE, cena to zaledwie 13 zł, a znajduje się tam pełny terminarz oprysków dla wszystkich roślin sadowniczych, sam korzystam z powodzeniem z wydania ubiegłorocznego - rewelacja, można zamówić przez internet, oto link do książeczki:
    http://www.eogrodnik.pl/pozycja.php?id=6090&s=284

    życze udanego zapobiegania wszelkim chorobom i szkodnikom w sadzie
    Hasło Ogrodnicze właœnie wydaje zalecenia ze Skierniewic.

  8. #7
    Lider FORUM (min. 2800) NAJLEPSZY OGRODNIK - DORADCA!
    Wciornastek

    Zarejestrowany
    Sep 2004
    Posty
    2.904

    Domyślnie Nie przespać oprysków drzew owocowych!

    Wklejam ten fragment po raz kolejny, bo potem jest masa postów o chorujących brzoskwiniach, nektarynach, wiśniach i robaczywych śliwkach.

    Przypominam o sygnalizacji (http://www.piorin.gov.pl/sygn/start.php). Co prawda w wielu rejonach jeszcze brak sygnałów ale to przez opóżnioną wiosnę.
    W tym roku jest dość dziwnie bo teraz dopiero uwalniają się zarodniki infekujące brzoskwinie i netkaryny powodując kędzierzawkę. Więc to ostatni moment na wykonanie (jednego jedynego) zabiegu Syllitem. Można już przy okazji za jednym zamachem pomyśleć o wiśniach (dziurkowatość i monilinioza) i też zrobić zabieg tym samym preparatem lub Topsinem.
    Dla tych co nie lubią robali w śliwkach - uwaga śliwy zaczynają kwitnąć, gdy starcą ok 70% płatków (znowu jeden jedyny zabieg) np. Decisem lub Fastakiem[/list]

  9. #8
    REKORDZISTA FORUM (10 tysięcy postów!) NAJLEPSZA DORADCZYNI OD SPRAW WSZELAKICH Avatar Majka
    Zarejestrowany
    Nov 2001
    Skąd
    Żbik
    Posty
    17.440
    Wpisy w Dziennikach Budowy
    58

    Domyślnie

    Wciornastku, ale moje drzewka owocowe narazie ledwo listki mają, jak rozpoznac odpowiedni czas? I czy "jechać" naraz po wszystkich /czeresnie, wisnie, jablonie, grusze/. No i ile ma deszcz nie padać?

  10. #9
    Lider FORUM (min. 2800) NAJLEPSZY OGRODNIK - DORADCA!
    Wciornastek

    Zarejestrowany
    Sep 2004
    Posty
    2.904

    Domyślnie

    Cytat Napisał Majka
    Wciornastku, ale moje drzewka owocowe narazie ledwo listki mają, jak rozpoznac odpowiedni czas? I czy "jechać" naraz po wszystkich /czeresnie, wisnie, jablonie, grusze/. No i ile ma deszcz nie padać?
    Majka teraz ostatni moment na brzoskwinie i nektaryny (kędzieżawka)- potem musztrada po obiedzie. Jabłonie już w niektórych rejonach (zobacz link i poklikaj na mapkę) trzeba pryskać na parcha jabłoni.
    Wiśnie ostrzegam bo w zeszłym roku był kłopot z moniliniozą (zasychały i smętnie wyglądały) a bardzo dobrym okresem na zabieg jest pełnia kwitnienia.
    W wielu rejonach kraju robali i śliwki to przy tej temperaturze czas ok. 1 tygodnia i będą opadać płatki (tzw. oznaka fenoligiczna że robali zaczną atak)
    Trzeba dobrze ucelować z zabiegiem bo zrobiony we właściwym czasie wystarczy jeden i po kłopocie, a choróbska i szkodniki są potem mniej szkodliwe i nawet jeśli będzie ich trochę to trzeba się dzielić z bliżnimi mniejszymi
    A co do deszczu to zawsze starać się celować z opryskiem gdy nie spodziewamy się gwałtownych opadów przez 6 godz.( W niedzielę już nie ma padać).

  11. #10
    REKORDZISTA FORUM (10 tysięcy postów!) NAJLEPSZA DORADCZYNI OD SPRAW WSZELAKICH Avatar Majka
    Zarejestrowany
    Nov 2001
    Skąd
    Żbik
    Posty
    17.440
    Wpisy w Dziennikach Budowy
    58

    Domyślnie

    OK. Wykonuję telefon do brata, aby mnie zaopatrzył w odpowiednie środki. Topsin mam
    W niedzielę bedę pryskać.
    Muszę tez potraktować czymś rododendrony i niektóre iglaki, bo zlapały jakię świństwo na F.

  12. #11
    OLIMP FORUM - oświecona góra rankingu... NAJLEPSZY DORADCA NA TYM FORUM!!!
    Mirek_Lewandowski

    Zarejestrowany
    Feb 2006
    Posty
    6.393

    Domyślnie

    Co do robali w śliwkach, to znalezienie robala nieszczęściem nie jest.
    Gorsze jest znalezienie pół robala
    A w dodatku to nie robale, oczywiście.

  13. #12
    REKORDZISTA FORUM (10 tysięcy postów!) GRYFNY KARLUSFORUMOWICZ WIELKI SERCEM Avatar jamles
    Zarejestrowany
    Nov 2002
    Posty
    18.622

    Domyślnie

    http://www.piorin.gov.pl/sygn/start.php

    PS. to link od Wciorniastka

  14. #13
    Lider FORUM (min. 2800) Avatar dominikams
    Zarejestrowany
    Mar 2005
    Posty
    3.414
    Wpisy w Dziennikach Budowy
    197

    Domyślnie

    A ja tak trochę odbiegne od głównego tematu, ale nie całkiem

    Mam taki problem: panicznie się boję pryskania (że mi się coś stanie )

    Wiem, że bezwietrzna pogoda, ale mimo wszystko jakieś mam schizy

    Może dlatego, że nie robiłam jeszcze oprysków

    No i co wy na to?

    Mirek, nie chcesz do mnie przyjechać w przyszłym roku na pryskanie (teraz jeszcze nie ma co pryskać)?

  15. #14

    Domyślnie

    Wiśnie ostrzegam bo w zeszłym roku był kłopot z moniliniozą (zasychały i smętnie wyglądały) a bardzo dobrym okresem na zabieg jest pełnia kwitnienia.
    Czy wiśnie przeciw monilinozie można jeszcze pryskać jak przestanie wreszcie padać? Dopiero dzisiaj mam chwilę czasu żeby wejść na forum i dopiero dziś znalazłem przypomnienie niezawodnej(ego) Wciórnastka.
    Roman

  16. #15

    Domyślnie

    Czy opryski sa konieczne ? Odkad zyje w moim sadzie nie bylo opryskow , ani w tym starym , ani w tym nowym , jak trafie robala to zmieniam owoc

  17. #16

    Domyślnie

    Mój mąż panicznie boi się pryskania, już teraz zarzeka się że nie będzie pryskał. Mamy tylko 1 śliwę i wszystkie śliwki w ubiegłym roku były robaczywe Wolałabym, żeby w tym nie były.
    Jak można przekonać przeciwnika pryskania, że to niekoniecznie mu zaszkodzi?

  18. #17
    OLIMP FORUM - oświecona góra rankingu... Avatar rafałek
    Zarejestrowany
    Apr 2003
    Posty
    6.641
    Wpisy w Dziennikach Budowy
    179

    Domyślnie

    Ja osobiście nie lubię pryskania, ale lubię agrest więc się przekonałem, lubię też ogórki i pomidory... więc wolę je sam popryskać i przestrzegać karencji niż kupować takie które aż się świecą... Z obserwacji wiem jak często rano jeszcze wykonuje się oprysk, a w południe pomidory są zrywane...
    Pryskając samemu mamy pewność jaką dawką i kiedy pryskać. Łatwo zachowamy właściwe terminy. Tak jak można pominąć pewne opryski tak są takie których wyeliminować się nie da - no chyba, że mamy szczęście lub stare odmiany. Te jak widzę są bardziej odporne.

  19. #18

    Domyślnie

    Też mi się wydaje, że lepiej pryskać samemu, bo kupowane też pryskane.
    Dzisiaj wszyscy sąsiedzi pryskali aż miło, całe robactwo przejdzie do nas.

  20. #19
    Lider FORUM (min. 2800) NAJLEPSZY OGRODNIK - DORADCA!
    Wciornastek

    Zarejestrowany
    Sep 2004
    Posty
    2.904

    Domyślnie

    Cytat Napisał dominikams
    A ja tak trochę odbiegne od głównego tematu, ale nie całkiem

    Mam taki problem: panicznie się boję pryskania (że mi się coś stanie )

    Wiem, że bezwietrzna pogoda, ale mimo wszystko jakieś mam schizy

    Może dlatego, że nie robiłam jeszcze oprysków

    No i co wy na to?

    Mirek, nie chcesz do mnie przyjechać w przyszłym roku na pryskanie (teraz jeszcze nie ma co pryskać)?
    Bez obaw dzisiejsze preparaty to nie DDT. Ten strach to proste skojarzenie z błędami przeszłości. Oczywiście nie należy niczego lekceważyć ale traktować tak samo jak lekarstwa tj. tak samo się otrujesz jeśli zjesz lekarstwa w złej dawce lub dla Ciebie nieodpowiednie.
    Czyli zawsze ostrożność i rozwaga.

  21. #20
    Lider FORUM (min. 2800) NAJLEPSZY OGRODNIK - DORADCA!
    Wciornastek

    Zarejestrowany
    Sep 2004
    Posty
    2.904

    Domyślnie

    Cytat Napisał kofi
    Mój mąż panicznie boi się pryskania, już teraz zarzeka się że nie będzie pryskał. Mamy tylko 1 śliwę i wszystkie śliwki w ubiegłym roku były robaczywe Wolałabym, żeby w tym nie były.
    Jak można przekonać przeciwnika pryskania, że to niekoniecznie mu zaszkodzi?
    Jak dobrze znajomi z Forum wiedzą - nie jestem wielką zwolenniczką "pryskania". I oczywście jeśli komuś nie przeszkadzają robale parch etc. to jego sprawa. Ale wyznaję zasadę, że raz a dobrze tj. w rozwoju roślin, szkodników, grzybów (tj. chorób) są pewne newralgiczne punkty, które warto znać. Wtedy jeden oprysk wiele tygodni a nawet miesięcy przed zbiorem powoduje, że znacznie ograniczamy straty i ewentualne zniszczenia (Choć w 100% nie zlikwidujemy grzybów czy robali). A zanim owoce czy warzywa zaczną dojrzewać praparat ulega rozkładowi - jego pozostałości są niewykrywalne nawet przez najczulsze, obecnie dostępne, chromatografy. Z drugiej strony ludzie zapominają, że nadgniłe jabłko może być bardziej szkodliwe niż pryskane (mykotoksyny -np. ochratoksyna, aflatoksyna, nivalenol etc).

    Ale wracając do oprysków. Najbezpieczniejsze są zabiegi wiosenne - o czym już pisałam. Do tego wtedy są te ważne momenty rozwojowe. Potem u roślin powstaje coś co nazywa się odpornością starczą co w wielu przypadkach infekcję utrudnia i osłabia.

    A teraz kilka przykładowych newralgicznych punktów na zabieg i przykładowy preparat:
    Brzoskwinie i nektaryny - kędzieżawość - okres bezlistny tj wczesna wiosna gdy temp. 5 stopni - Syllit
    Jabłonie i grusze -parch - teraz po opadach np Topsin, lub wcześniej faza tzw. ucha tj. wydać koniuszek listka
    Truskawki - szara pleśń - pełnia kwitnienia - Euparen, Ronilan, Rovral
    Pomidor - zaraza - pełnia kwitnienia tj. dolne piętro prawie zawiązane górne kwitną - Amistar, Curzate
    Wiśnia - monilinioza - pełnia kwietnienia - Topsin
    Sliwki - ogólnie "robali"- sprawdzić sygnalizację- osypało się 70% płatków kwiatów - Decis
    Czereśnie - ogólnie "robali" - sprawdzić sygnalizacę - owoc wielkości małego paznokcia - Decis

    Tia, jak jeszcze trzeba inne rośliny można śmiało nękać

Strona 1 z 4

Tagi dla tego tematu

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest aktywny(e)
  • Emotikonyaktywny(e)
  • [IMG] kod jest aktywny(e)
  • [VIDEO] code is aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony