dostępne w wersji mobilnej muratordom.pl na Facebooku muratordom.pl na Google+
Pokaż wyniki od 1 do 12 z 12
  1. #1
    WITAJ, tu znajdziesz opowiedzi na swoje pytania
    WEKO

    Zarejestrowany
    Dec 2007
    Posty
    7

    Domyślnie Przedawnione pozwolenie na budowę ?????

    Witam wszystkich !!!!

    Mam problem.
    Pozwolenie na budowę wydano w 1999 roku na poprzedniego właściciela.Ktoś gdzieś kupił działkę budowlaną w 2005 roku a z budową ruszył rok później czyli w 2006 r. Przez siedem lat nic się nie działo. Czy istnieją jakieś kruczki, inaczej mówiąc możliwości przywrucenia ważności pozwolenia na budowę. Czy w jakiś sposób można dokonać czarodziejskich wpisów do dziennika budowy ???????


    Będę wdzięczna za pomoc

  2. #2

    Domyślnie

    nie można
    http://forum.muratordom.pl/zjazd-do-...-z,t167838.htm

    Miłość to czuwanie
    nad cudzą samotnością...

  3. #3
    WITAJ, tu znajdziesz opowiedzi na swoje pytania
    WEKO

    Zarejestrowany
    Dec 2007
    Posty
    7

    Domyślnie

    Niby nie ale jestem świadkiem takich właśnie wydarzeń. Projektant pełniący funkcję nadzoru autorskiego robi to w bez skrępowań naruszając przy tym granice mojej działki. Nie wiem co robić.

  4. #4

    Domyślnie

    zgłosić do nadzoru budowlanego.
    http://forum.muratordom.pl/zjazd-do-...-z,t167838.htm

    Miłość to czuwanie
    nad cudzą samotnością...

  5. #5
    ELITA FORUM (min. 1000) NAJLEPSZY DORADCA NA TYM FORUM!!! Avatar oskar0259
    Zarejestrowany
    Sep 2005
    Posty
    2.468

    Domyślnie

    ... który przeprowadzi postępowanie dowodowe.
    Z jednej strony będzie ten "czarodziejski" dziennik budowy, z drugiej strony Twoje oświadczenia. Jeśli potrafisz dowieść, że przez 7 lat nic się nie działo, to wygrałeś, a projektant może mieć za fałszerstwa spore kłopoty (z odpowiedzialnością karną i utratą uprawnień włącznie).
    Ale mogę przypuszczać, że wpisujący nie jest kamikadze. Np. po niespełna dwóch latach po wydaniu pozwolenia na budowę wpisał "porządkowanie placu budowy, niwelacja terenu", po kolejnych dwóch latach "ogrodzenie placu budowy (prowizoryczne)", w kolejnym interwale znowu coś, a ostatnio "wytyczenie geodezyjne budynku". Nie brak takich "artystów". Oczywiście do czasu...
    http://www.gifandgif.eu/animated_gif...%20%281%29.gif
    OSKAR (przepraszam, że czasem znikam na dłużej)

  6. #6

    Domyślnie

    niech się chwyci tego że mu sąsiad wchodzi w szkodę
    http://forum.muratordom.pl/zjazd-do-...-z,t167838.htm

    Miłość to czuwanie
    nad cudzą samotnością...

  7. #7
    WITAJ, tu znajdziesz opowiedzi na swoje pytania
    WEKO

    Zarejestrowany
    Dec 2007
    Posty
    7

    Domyślnie

    Właśnie takich fikcyjnych wpisów się boję. Mam co prawda nagrany film z okresu mojej budowy gdzie widać sąsiedni grunt i brak jakiejkolwiek ingerencji w powierzchnie ziemi do sierpnia 2006. Aleeeeeeee nie wiem co z tego wyjdzie. Jutro mam oględziny. Oczywiście zdam relację.

    Dziękuję za zainteresowanie.

  8. #8
    WITAJ, tu znajdziesz opowiedzi na swoje pytania
    WEKO

    Zarejestrowany
    Dec 2007
    Posty
    7

    Domyślnie

    Do Oskara

    Są tylko cztery możliwe wpisy przedłużające pozwolenie na budowę zgodnie z prawem budowlanym. Ostatnio jestem zmuszona do pogłębiania tej wiedzy.

    Art. 41 - wytyczenie geodezyjne
    - niwelacja terenu
    - zagospodarowanie terenu wraz zbudową obiektów tymczasowych
    - wykonanie przyłączy
    I nic więcej. A wytyczenie gruntu nastąpiło dopiero po moim rozpoczęciu budowy.

    Jeśli możecie to piszcie więcej . Każda uwaga może się przydać.

  9. #9

    Domyślnie

    Sprzedawalem swoj dom, ktoryy nie mial odbioru i zgubiony dziennik budowy. Lapowka za znaleziony stary dziennik budowy w 2005 roku kosztowala 3k PLN. Nie wiem jak to zrobili, ale mialem orginalne pieczatki, wpisy, wszystko co bylo potrzebne. Nawet tusz dlugopisu wygladal, jakby dziennik pisanybyl 20 lat temu. Dom sprzedalem bez problemu. Ale chyba musisz znac odpowiednich ludzi by to zalatwic. Taka korupcja w Polsce, nie zalatwisz nic bez smarowania.

    Pozdro
    Everything is possible,
    education increases probability

  10. #10
    ELITA FORUM (min. 1000) NAJLEPSZY DORADCA NA TYM FORUM!!! Avatar oskar0259
    Zarejestrowany
    Sep 2005
    Posty
    2.468

    Domyślnie

    To, o czym pisze Sliwaprz powyżej tylko potwierdza (niestety) prawdopodobieństwo "cudu dziennikowego", którego domyślałem się powyżej. A jak było w rzeczywistości? WEKO, jak wypadły oględziny PINB - napisz...
    http://www.gifandgif.eu/animated_gif...%20%281%29.gif
    OSKAR (przepraszam, że czasem znikam na dłużej)

  11. #11
    WITAJ, tu znajdziesz opowiedzi na swoje pytania
    WEKO

    Zarejestrowany
    Dec 2007
    Posty
    7

    Domyślnie

    WITAJCIE

    Sliwaprz chyba mnie nie zrozumiałeś. To ja jestem poszkodowana. Właściciel domu obok a właściwie jego projektant ma te zdolności o których piszesz. Ja z tego powodu mama problemy i nie mogę ruszyć z dalszą budową.

    Jeśli chodzi o oględziny to nie otrzymałam jeszcze żadnej decyzji. A z rozmowy z przedstawicielami PINB wywnioskowałam, że ich nie interesują sprawy przeterminowanego pozwolenia na budowę.(PRAWIE DOSŁOWNIE) Jeden z panów zapytał mnie o datę wydania mojego pozwolenia a drugi zasugerował że pozwolenie sąsiada zostało wznowione. Temu pierwszemu chyba chodziło o to by data tego "wznowienia" była wcześniejsza niż mojego. Czyli sąsiad otrzyma wznowione pozwolenie na budowę z wcześniejszą datą niż moje i będę załatwiona.

    CO OZNACZA WZNOWIENIE POZWOLENIA NA BUDOWĘ. CZY JEST COŚ TAKIEGO ????

    Czy można wznowić stare nieaktualne pozwolenie na budowę ????
    Wszyscy mi mówią, że pozwolenie wygasa po dwóch latach braku wpisu a tym bardziej w momencie nie rozpoczęcia budowy.

  12. #12
    ELITA FORUM (min. 1000) NAJLEPSZY DORADCA NA TYM FORUM!!! Avatar oskar0259
    Zarejestrowany
    Sep 2005
    Posty
    2.468

    Domyślnie

    Nie ma wznowienia pozwolenia na budowę. Starostwo mogło natomiast wydać nowe pozwolenie (z datą przed wydaniem Twojego, np. w ostatnich dniach grudnia któregoś roku), w którym załącznikami były wszystkie dokumenty z poprzedniego postępowania (w tym projekt) z 1999 r. Inwestor musiał też zapewne dać uzupełniające kwity, bo od tamtego czasu wymagania "papierologiczne" nieco się zmieniły.
    Problem jest natomiast zapewne inny niż zasugerowałaś w pierwszym poście. Ze strzępów tego co piszesz domyślam się, że to Ty masz kłopoty wskutek "reanimacji" budowy sąsiada. Tzn. być może starostwo wszczęło postępowanie w sprawie unieważnienia prawomocnej decyzji (Twojej) z takiego powodu, że np. urząd nie wiedział o pewnych sprawach w chwili wydawania Ci pozwolenia. Ty, reagując na to, podnosisz fakty, które, wierzę, miały miejsce (tj. bezruch u sąsiada), ale oprócz tego są jeszcze kwity - może nowe pozwolenie, może "cudowny" dziennik...
    To są oczywiście tylko domysły... Ale sytuacja jest podła, być może w ogóle przez Ciebie nie zawiniona...
    http://www.gifandgif.eu/animated_gif...%20%281%29.gif
    OSKAR (przepraszam, że czasem znikam na dłużej)

Tagi dla tego tematu

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest aktywny(e)
  • Emotikonyaktywny(e)
  • [IMG] kod jest aktywny(e)
  • [VIDEO] code is aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony